niedziela, 28 lutego 2016
Makrama
Pamiętam ,że od dziecka lubiłam się bawić sznurkami. Splatałam je ze sobą tworząc różne dziwne i oczywiście bardzo potrzebne rzeczy służące w zasadzie do niczego :).. i przyszedł po tych kilkudziesięciu latach znowu moment kiedy to przypomniałam sobie o tej technice - technice MAKRAMA. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć bransoletek wykonanych najprostszymi supełkami w połączeniu z koralikami. Tą biżuterię ( mam nadzieję ,że nikt nie uzna tego za zbyt mocne określenie) w przeciwieństwie do "paśnych" peyotów mam gdzie nosić i do czego. Są zdecydowanie mniej zobowiązujące i mają taki lekko sportowy charakter w połączeniu z jakże ponadczasowym BOHO.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz